środa, 9 grudnia 2009

Życia cud

12. tydzień przebiega bez komplikacji. W zeszłym tygodniu mdłości ustąpiły. Przestałam też marzyć o zasypianiu na stojąco. 

Dziś byliśmy na pierwszym USG. Wrażenie niesamowite!!! Zobaczyliśmy główkę, brzuszek, rączki, machające nóżki i bardzo szybko bijące serduszko naszego Maleństwa. Termin z 28 czerwca został przesunięty na 21. Jak się postaram, to zrobię sobie prezent na urodziny:)

Dziś w końcu w to uwierzyłam. Bo do tej pory czułam, że jest inaczej, a dziś zobaczyłam nasze Dziecko. Widok, którego nie zapomnę do końca życia. 

Kochanie, pokaż się Państwu:)